Aung San Suu Kyi,
laureatka Pokojowej Nagrody Nobla z 1991 roku
Aung San Suu Kyi:
"Please use your liberty to promote ours."
--------
"Skorzystajcie z waszej wolności by wspierać naszą."
Aung San Suu Kyi jest w areszcie domowym 1863 dni
(od aresztowania 30 maja 2003)
Linki
 The Burma Campaign UK
 US CAMPAIGN FOR BURMA
 Online Burma Library
 Democratic Party for a New Society
 The Campaign to Liberate Freedom
 Kontynent Warszawa
 Amnesty International
 Burning Burma

 About Us

 Solidarność
 Polsko
-Birmańska
[logo] Polish Burma 
Solidarity 
Czym jest SPB?O BirmieO Aung San Suu KyiWiadomości z BirmyKampanie/wydarzeniaPrasa
strona główna  >  kampanie/wydarzenia

Kampanie/wydarzenia

ŚWIADOMA TURYSTYKA W BIRMIE?

Na początek kilka faktów ilustrujących birmańską rzeczywistość:
  • W Birmie trwa stan wyjątkowy, a sprawująca władzę junta wojskowa ucieka się do jak najsurowszych represji wobec członków demokratycznej opozycji.
  • Mniejszości narodowe i religijne żyją zepchnięte na margines, a reżim uparcie odmawia uznania ich praw.
  • Przywódcy opozycji, w tym czołowi działacze Narodowej Ligi na Rzecz Demokracji, partii, która zwyciężyła w wyborach w 1990 r., przetrzymywani są w więzieniach lub przebywają w areszcie domowym (jak Aung San Suu Kyi, laureatka pokojowej nagrody Nobla z 1992 r.).
Planując podróż do Birmy powinniście wiedzieć, że:

Nie możemy ignorować twardych realiów politycznych tego kraju. Musimy mieć świadomość, że za pięknymi obrazkami z reklamowych folderów kryje się znacznie mniej piękna, a za to bardzo brutalna rzeczywistość.

Z dala od dróg uczęszczanych przez turystów, luksusowych hoteli, czarownych plaż i pięknych zabytków, ukryte przed oczami przyjezdnych wyrastają pełne więźniów politycznych areszty, obozy pracy przymusowej, trwają nieprzerwanie prześladowania członków demokratycznej opozycji i mniejszości etnicznych, domagających się swoich praw.

Musimy wiedzieć, że:

  • Przygotowując zaplecze turystyczne represyjny reżim ucieka się do metod, które w oczywisty sposób stanowią pogwałcenie praw człowieka.
    • Przy budowie nowoczesnych hoteli, dróg i kolei wykorzystywana jest przymusowa pracy więźniów, a także dzieci i starców.
    • Tworząc swoiste enklawy dla turystów (np. miasteczko archeologiczne w Pagan), władze wysiedliły z okolic obiektów turystycznych mieszkających tam ludzi i zburzyły ich domostwa. Najwyraźniej widok nędznych chat i wszechobecnego ubóstwa nie licował z wizerunkiem kraju, jaki usiłują kreować władze na potrzeby zagranicznych gości.
    • Przymusowi przesiedleńcy mieszkają w prowizorycznych miasteczkach-satelitach, w których brak najbardziej podstawowego wyposażenia sanitarnego – prądu, wody, kanalizacji, podczas gdy przyjezdni pławią się w luksusach nowoczesnych i dobrze wyposażonych hoteli.
  • W Birmie rozkwita turystyka seksualna. Reżim, choć ją piętnuje, nie podejmuje żadnych działań, by rozwiązać ten problem, ograniczając się do głoszenia umoralniających nauk. Nie przeciwdziała w żaden sposób szerzącej się m.in. tą drogą epidemii AIDS.
  • Władze nie podejmują żadnych kroków, by zapobiec degradacji środowiska naturalnego, wynikającej z napływu turystów, czy przywrócić zachwianą równowagę w ekosystemie. Smutnym tego przykładem są okolice jeziora Inle, zanieczyszczane ściekami odprowadzanymi wprost do wód jeziora i zniszczone przez turystyczną infrastrukturę.

Pamiętajcie, że większość dochodów z turystyki trafia do birmańskiego budżetu. Korzystając z państwowego zaplecza turystycznego finansujemy zatem pośrednio instytucje represyjnego państwa. Pieniądze rzadko są reinwestowane w regionie i nie przynoszą żadnych pozytywnych zmian dla miejscowej ludności.

Aung San Suu Kyi, komentując napływ turystów do Birmy, powiedziała: To dla mnie prawdziwa zagadka. (...) Być może turyści nie mają świadomości tego co się dzieje w Birmie...

Jeśli mimo wszystko, zdecydujecie się na podróż do Birmy, pamiętajcie o kilku zasadach, których przestrzeganie nie wymaga wielkiego wysiłku:

  1. Nie zatrzymujcie się w hotelach państwowych, wybierajcie raczej pensjonaty i hoteliki prywatne.
  2. Unikajcie państwowych środków komunikacji (pociągi Rangun – Mandalay, promy z Mandalay do Pagan, linie lotnicze Myanmar Airways), wybierajcie przewoźników prywatnych.
  3. Róbcie zakupy w sklepach należących do prywatnych właścicieli nie zaś w sieciach sklepów państwowych.
  4. Nie korzystajcie z usług państwowej agencji turystycznej (Myanmar Travel & Tours). Organizujcie swój pobyt na własną rękę, bądź korzystajcie z pomocy małych prywatnych agencji.
  5. Nie bierzcie udziału w wycieczkach – „spotkaniach z ludnością miejscową”. Relikty przeszłości, takie jak zwyczaj deformowania szyi dziewczynek, by osiągnęły nadnaturalną długość (tzw. kobiety –żyrafy), trwają dziś tylko dlatego, że są atrakcją dla turystów.
  6. Nie wszczynajcie dyskusji politycznych z miejscowymi – za rozmowę z cudzoziemcem, zwłaszcza na tematy polityczne, grozi im aresztowanie i więzienie.

Nasza misja
 Propagowanie rzetelnych informacji o obecnej sytuacji politycznej w Birmie (Myanmarze).
 Lobbying wśród władz RP na rzecz demokracji i przestrzegania praw człowieka w Birmie.
 Wspieranie polityki Unii Europejskiej w stosunku do Birmy i przedstawienie jej władzom RP.
 Kształtowanie świadomości publicznej odnośnie przestrzegania praw człowieka w Birmie.
 Popularyzowanie wiedzy dotyczącej kultury regionu.
 
Kontakt
ul. Kanarkowa 12,
02-818 Warszawa, Polska,
tel. +48 (22) 643-82-05,
e-mail:
spb@birma-polska.org
REGON 140022160
Nr Rejestracji KRS 0000226664
 
Nr konta
PKO Bank Polski SA
56 1020 1156 0000 7802 0059 5751
Czym jest SPB? |  O Birmie |  O Aung San Suu Kyi |  Wiadomości z Birmy |  Kampanie/wydarzenia |  Prasa
Copyright (c) 2005-2008 Solidarność Polsko-Birmańska. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.   Ostatnia aktualizacja: 2008.06.05.