|
Wiadomości z BirmyW lutym br. w odpowiedzi na apel Narodowej Ligi na rzecz Demokracji (NLD) o pojednanie narodowe reżim przedłużył o rok internowanie U Tin Oo oraz o kolejny rok areszt domowy Aung San Suu Kyi. Podobnie postąpiono z innymi głównymi działaczami opozycji, a w lutym 2005r., bez udziału opozycji, wybrano parlament. 17 lutego 2005r. rządząca SPDC, pod przewodnictwem premiera Soe Win (podejrzanego o spowodowanie masakry Depayin), wznowiła prace Konwentu Narodowego na warunkach podobnych do poprzednich, wykluczając z udziału w nich NLD oraz inne znaczące organizacje polityczne. Konwent Narodowy jest częścią planu rządowego, tzw. siedmiopunktowej mapy drogowej dla demokracji w Birmie [7 points road map to democracy], którą reżim stworzył w 2003r., by odeprzeć naciski międzynarodowe, a jednocześnie zaspokoić częściowo żądania krajowe. Stanowi on także kontynuację Konwentu Narodowego, który rozpoczął obrady w 1993r. i następnie kontynuował w 1996 r., kiedy to NLD odmówiło w nim udziału ze względu na fakt łamania przez reżim prawa przy organizacji jego prac. Obecna próba doprowadzenia w jego wyniku do opracowania i uchwalenia konstytucji jest trzecią. Ze względu na głośne protesty wewnątrz kraju i zagranicą rząd zwolnił w ubiegłym roku kilku członków NLD oraz aktywnych politycznie studentów, wśród nich Min KO Naing po 14 latach więzienia. Jednakże w kraju jest nadal ponad 1200 więźniów politycznych, a Aung San Suu Kyi i czołowi działacze NLD nadal przebywają w areszcie. Na dodatek aresztowane zostały kolejne osoby, w tym wybitni działacze mniejszości, m.in. Khun htun OO, przewodniczący Demokratycznej Ligi Narodowości Szan [Shan Nationalities League for Democracy SNLD], oraz Sai Nyunt Lwin, sekretarz tejże partii, i generał Hso Ten, przewodniczący Narodowej Rady Pokojowej [Shan State Peace Council] w lutym 2005 r. Opozycja uważa, że SPDS postanowiło stopniowo osłabić wszystkie partie polityczne, a nawet zdławić je w przypadku konfrontacji. 15 luty 2004 Stanowisko NCGUB dotyczące Konwentu Narodowego. 1. W 1990 r. w wielopartyjnych wyborach powszechnych ludność Birmy w przeważającej części głosowała na Narodową Ligę na rzecz demokracji [NLD], oczekując, że partia doprowadzi do zakończenia rządów wojskowych i utworzenie demokratycznego rządu. Tak zwany proces Konwentu Narodowego przedłożony obywatelom przez juntę ma na celu uniknięcie uznania i wprowadzenie w życie wyniku wyborów z 1990r., co jest sprzeczne z życzeniem obywateli, którzy chcą widzieć transformację w kraju w demokratyczne społeczeństwo. 2. Konstytucja jest umową społeczną między rządem a obywatelami. Dlatego, aby stworzyć trwałą konstytucję, która powiedzie Birmę do pokoju i dobrobytu, najważniejsze jest uczestnictwo obywateli w procesie tworzenia konstytucji. Aby to się stało, wszelkie ograniczenia wolności poglądów, poruszania się, informacji, zgromadzeń i zrzeszania się muszą zostać wyeliminowane, a tzw. stan ochronny [security law], które ogranicza podstawowe prawa człowieka i udział obywateli w procesie politycznym, musi zostać zniesiony. Partiom politycznym należy zezwolić na ponowne otwarcie biur i prowadzenie pokojowej działalności. Należy niezwłocznie i bezwarunkowo zwolnić z więzień wszystkich więźniów politycznych. A co najważniejsze, Daw Aung Suu Kyi i wice-przewodniczący partii NLD, U Tin OO, powinni zostać uwolnieni i należy im zezwolić na swobodny udział w działalności politycznej. 3. Główną przyczyną wojny domowej w Birmie jest lekceważenie przez kolejne rządy dążeń mniejszości narodowych do uzyskania równego statusu i możliwości samostanowienia w ramach federalnej konstytucji. Ażeby osiągnąć pokój i pojednanie narodowe, trzeba uwzględnić opinie mniejszości etnicznych. Agresja i łamanie praw człowieka na terytoriach zamieszkiwanych przez mniejszości etniczne musi się skończyć i należy ogłosić ogólnokrajowe zawieszenie broni i umożliwić wszystkim mniejszościom narodowych udział w proces tworzenia konstytucji, stwarzając po temu właściwe warunki. 4. Obecna polityczna atmosfera w Birmie w żadnym stopniu nie zbliża się nawet do wymienionych powyżej warunków. Wręcz przeciwnie, SPDS utrzymuje w mocy przepis prawny (tzw. 5/96) uniemożliwiający społeczeństwu wyrażanie opinii o procesie tworzenia konstytucji. 5. Obecny Konwent Narodowy jest manipulowany politycznie i przypieczętuje jedynie prawa rządzących generałów, którzy przy jego powoływaniu i organizacji zaprowadzili ostrzejszą kontrolę proceduralną, wybrali przeważającą większość delegatów, zupełnie zmonopolizowali agendę dzięki odpowiednio dobranej komisji i prezydium, ograniczyli dostęp publiczny do Konwentu, a delegatom kontakt ze społeczeństwem, a na dodatek forsują szybkie prace przyjmujące założenia konstytucyjne bez odpowiednich konsultacji i dyskusji. 6. Sześć celów [six objectives] i 104 założenia [104 Principles] Konwentu, jako nie podlegające negocjacji, zostały ustalone przez reżim, co ewidentnie pokazuje, że generałowie dążą do konstytucji, która będzie legitymizowała scentralizowany i autorytarny rząd, z jak najmniejszymi dla niego ograniczeniami czy formami zewnętrznej kontroli. Konstytucja ta zapewni wojsku udział w każdej instytucji państwowej, włączywszy państwowe i regionalne ciała ustawodawcze, a uznana jako ultra-konstytucyjna organizacja armia zyska statut ponad konstytucją i pozostanie ponad prawem. Ostatecznie cała władza zostanie w rękach prezydenta, który będzie miał do dyspozycji wojskiem i który będzie miał władzę całkowitą. Najgorsze, że naczelny wódz armii będzie miał prawo przejąć władzę, jeśli tylko uzna, że sytuacja w kraju jest krytyczna. 7. Konstytucja promująca armię nie gwarantuje wolności stowarzyszeń, mowy, mediów ani działalności politycznej, nie daje także gwarancji przestrzegania praw człowieka. Ponadto nie gwarantuje również równych praw ani jakiejkolwiek ochrony mniejszościom narodowym. 8. We wcześniejszych sesjach Konwentu Narodowego (maj-lipiec 2004r.) delegaci z grup etnicznych, które podpisały zawieszenie broni zażądali: a) równoległej, niezależnej władzy ustawodawczej; b) specjalnego rozdziału w konstytucji dotyczących stosunków etnicznych, mniejszościowych; c) prawa do używania języków mniejszości jako języków oficjalnych w odpowiednich prowincjach; d) przekształcenie tradycyjnych praktyk w prawo zwyczajowe; e) Konstytucji Stanowej jako dodatku do Konstytucji Federalnej; f) udziału we władzy stanowej w sprawach obrony i bezpieczeństwa. Te propozycje zostały odrzucone i zabroniono dyskusji na ich temat podczas sesji plenarnych. W takiej sytuacji mało jest prawdopodobne, że obecny Konwent, wznowiony 17 lutego, będzie brał pod uwagę żądania grup, które zgodziły się na zawieszenie ognia. Ostatnie aresztowania liderów z Demokratycznej Narodowej Ligi Szan i Pokojowej Rady Szan wskazują na to, że SPDC nie przychyli się do jakikolwiek dążeń mniejszości etnicznych. W tym kontekście NC GUB uważa, że grupy etniczne, które zgodziły się na zawieszenie ognia, powinny przemyśleć swój udział w takim zmanipulowanym Konwencie Narodowym. 9. Wzrasta również niepokój wśród międzynarodowej społeczności co do braku jakiejkolwiek reakcji ze strony reżimu na wytyczne rezolucji ONZ. Jedna z rezolucji mówi, że Birma powinna sformułować jasny i szczegółowy plan reform politycznych ku systemowi demokratycznemu, odpowiednio skoordynowany w czasie i angażujący wszystkie grupy polityczne oraz etniczne w taki sposób, by był to niewątpliwie proces jawny i integrujący. 10. Reasumując, Konwent Narodowy wznowiony bez udziału wybranych przedstawicieli do parlamentu jest bezprawny, a podstawowe założenia w nim przyjęte są sprzeczne z normami międzynarodowymi. NCGUB będzie stale informował o prawdziwym charakterze Konwentu Narodowego SPDS i nakłaniał społeczność międzynarodową do nieuznawania nieprawnego Konwentu Narodowego i jego wyników. |
|
|
Copyright (c) 2005-2008 Solidarność Polsko-Birmańska. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Ostatnia aktualizacja: 2008.05.13. |