Aung San Suu Kyi,
laureatka Pokojowej Nagrody Nobla z 1991 roku
Aung San Suu Kyi:
"Please use your liberty to promote ours."
--------
"Skorzystajcie z waszej wolności by wspierać naszą."
Aung San Suu Kyi jest w areszcie domowym 1810 dni
(od aresztowania 30 maja 2003)
Linki
 The Burma Campaign UK
 US CAMPAIGN FOR BURMA
 Online Burma Library
 Democratic Party for a New Society
 The Campaign to Liberate Freedom
 Kontynent Warszawa
 Amnesty International
 Burning Burma

 About Us

 Solidarność
 Polsko
-Birmańska
[logo] Polish Burma 
Solidarity 
Czym jest SPB?O BirmieO Aung San Suu KyiWiadomości z BirmyKampanie/wydarzeniaPrasa
strona główna  >  prasa

Prasa


Co najmniej 11 osób zginęło w czterech eksplozjach bombowych w stolicy Birmy/Myanmaru


Źródło: Rangun/Yangon (AFX)

Co najmniej 11 osób zginęło w czterech eksplozjach bombowych w Yangonie wczoraj (08.05.2005 r.) - oświadczył wojskowy rząd Myanmaru, chociaż zdaniem świadków lista ofiar jest znacznie dłuższa.

Niemal w tym samym czasie popołudniu ładunki wybuchowe eksplodowały w dwóch pełnych ludzi centrach handlowych, Dagon i Junction Eight, a także w centrum miasta w Trade Center. Był to najgorszy z ataków od czterdziestu lat, kiedy junta przejęła władzę.

Publiczna rozgłośnia radiowa oraz władze w dwóch ranguńskich szpitalach potwierdziły śmierć 11 osób. W radio wspominano o 163 rannych, natomiast Główny Szpital Ranguński mówi o ponad 200 osób.

Junta oskarżyła trzy etniczne armie rebeliantów oraz pro-demokratyczną grupę na uchodźstwie. Dwie z grup, reprezentujące mniejszość Shanów i Karenów, natychmiast odrzuciły zarzuty.

Świadek z centrum Dagon, gdzie eksplodowały dwie bomby, naliczył około 20 ciał, zaś dyplomaci tajscy w Rangunie oznajmili Agencji France Press, że "Dziesiątki ludzi zostało rannych". Świadek z Junction Eight, znajdującego się około 13 kilometrów na północy miasta, wymienił około 40 ofiar.

Jeden z mieszkańców, świadek wybuchu w Yangon Trade Center powiedział, że widział dziesiątki ciał, natomiast właściciel stoiska w Centrum zeznał, iż było tam "wiele ofiar", ponieważ bomba wybuchła na pokazie mody odbywającym się na trzecim piętrze. Widziałem tych ludzi w kałuży krwi. Niektórzy z nich mieli oderwane ręce i nogi. - opowiadała osoba stojąca wówczas na zewnątrz Centrum.


W rządzonym przez wojskowy rząd kraju przez dziesiątki lat toczyła się wojna domowa na mniejszą lub większą skalę, oddziały wojska stale walczyły z kilkoma armiami etnicznych rebeliantów, ale stolica nie pamięta ataku na taką skalę. Radio rządowe oznajmiło, że "Terroryści są odpowiedzialni za śmierć niewinnych ludzi". Władze oskarżają powstańczą Narodową Unię Karenów [KNU], Południową Armię Stanu Shan [SSA-South] oraz Narodową Postępową Partie Karenni, a także rząd na uchodźstwie - Narodowy Koalicyjny Rząd Unii Birmy - ogłoszono w telewizji publicznej. KNU oraz SSA-South natychmiast odrzuciły zarzuty.

Ulice dojazdowe do centrów wybuchu zostały zablokowane przez siły bezpieczeństwa - zaobserwował korespondent AFP. Premier Soe Win oraz Pierwszy Sekretarz, Generał Porucznik Thein Sein przybyli do miejsc wybuchów wraz z Ministrem Spraw Wewnętrznych i Ministrem Zdrowia - ogłoszono w radio.

Premier Tajlandii Thakshin Shinawatra wysłał samolot cargo C-130 do Rangunu i zabrał stamtąd ponad 200 Tajów, którzy uczestniczyli w targach. Oświadczył on, że wybuch nie miał na celu tajskich interesów. "Jestem przekonany, że incydent jest wewnętrzną sprawą Birmy, i że był to przypadek, że zdarzył się on na tajskich stoiskach handlowych" - powiedział.

Wybuchy miały miejsce w dniu spotkania azjatyckich i europejskich ministrów spraw zagranicznych w Japonii, którzy mieli nakłonić Myanmar do przyspieszenia wdrażania demokratycznych reform, ale podkreślali również bardziej szczegółowe warunki, jak zwolnienie Aung San Suu Kyi z aresztu domowego.


Aung San Suu Kyi, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla, spędziła większość z ostatnich 15 lat w areszcie domowym, zatrzymana po tym, jak jej partia Liga na rzecz Demokracji (NLD) wygrała wybory w 1990 r., ale nie pozwolono jej przejąć władzy. NLD potępiło wybuchy. "Nie oczekiwałem, że coś takiego może się zdarzyć w naszym kraju. Jest mi bardzo przykro." - powiedział rzecznik NLD U Lwin, Agencji France-Press. - "To nie powinno się tutaj zdarzyć."


Stanowiska podejrzanych przez rząd wojskowy:


Narodowy Rząd Koalicyjny Unii Birmy [NCGUB]

NCGUB potępia juntę za wyciągania "politycznej korzyści" z eksplozji bombowych.

Narodowy Rząd Koalicyjny Unii Birmy [NCGUB] dowiedział się o eksplozjach bombowych w Rangunie. NCGUB, który zawsze stanowczo opowiadał się za strategią rozwiązań problemów politycznych w sposób pokojowy, ostro potępia odpowiedzialnych za eksplozje bombowe, które zgodnie z doniesieniami agencji prasowych zabiły 11 osób i zraniły "dziesiątki" innych. Podobnie NCGUB ostro potępia rządzących generałów birmańskich za wykorzystywanie tej sytuacji do rzucania fałszywych oskarżeń i obarczania odpowiedzialnością za wybuchy oponentów politycznych, w tym NCGUB. Ofiary w ludziach i odniesione przez innych obrażenia fizyczne są dostatecznie tragicznymi wydarzeniami i generałowie nie powinni posuwać się do tego, by próbować wyciągnąć korzyści polityczne z takich tragedii.

Premier Dr Soe Win powiedział: " Wybuchy bombowe stały się częstsze, odkąd jedno ze skrzydeł walczących odsunęło wielu z czołowych oficerów wojskowego wywiadu, wśród nich generała Khin Nyunt. Odrzucenie dawnej ochrony mogło osłabić cały system bezpieczeństwa i nie możemy także wykluczyć związków między eksplozjami a wzrastającym podziałem wewnątrz armii."

W związku z powyższym NCGUB stanowczo nakłania generałów do podjęcia niezwłocznych kroków w celu rozwiązania wzrastających problemów w kraju, włączając do tego procesu Narodową Ligę na Rzecz Demokracji, liderów mniejszości etnicznych oraz wojska, aby powstrzymać pogarszające się warunki w kraju, jak i mając na względzie interes całego narodu.

Najwyższe Biuro Narodowej Unii Karenów
Kawthoolei

Oświadczenie Narodowej Unii Karenów dotyczące ataków bombowych w Rangunie

SPDC wydał oświadczenie, w którym przypuszcza, że KNU, KNPP, SSA i NCGUB przeprowadziły trzy ataki bombowe w Rangunie 7 maja 2005 r., w których zginęło 11 osób i 162 zostało rannych. Odnośnie tego KNU oświadcza co następuje:

1. Masowe zabójstwo osób cywilnych jest oburzającym okrutnym aktem i my, KNU, przeciwstawiamy się temu i z całą mocą je potępiamy.

2. KNU nie jest organizacją opierająca się na działaniach terrorystycznych i przemocy. Jest ona organizacją polityczną, która przewodzi oporem rewolucyjnym ludności kareńskiej, o słusznych i odpowiednich politycznych celach. KNU jest organizacją ludzi, prowadzoną przez ludzi i działającą dla ludzi. Z tego powodu, obowiązkiem jej jest obrona ludzi, nie zaś ich krzywdzenie. Dlatego też KNU nie ma nic wspólnego z atakami bombowymi.

3. KNU nie miała nic wspólnego z atakami w Ye-lamaing, we wsi Kyaukpya w Mone ani obecnie w Rangunie, bezpodstawne oskarżenia przeciwko KNU są przewrotnym spiskiem SPDC mającym na celu doprowadzenie do uznania KNU za organizację terrorystyczną w kraju i na arenie międzynarodowej, z czym się stanowczo nie zgadzamy.

4. Przed II wojną światową nazistowski rząd przeprowadził potajemnie akcję podpalenia budynku niemieckiego parlamentu, a następnie oskarżył o to opozycję. Atak bombowy w Mandalay na bazarze Zaygyo oraz obecne ataki bombowe w Rangunie są systematycznymi atakami o ogromnym zasięgu przeciwko niewinnym. Po tych atakach oraz niesłusznych oskarżeniach mogą wystąpić kolejne represje przeciwko opozycji i mieszkańcom kraju. Z tego powodu musimy czujnie reagować na takie machinacje.

5. Dążyliśmy nieustannie do wyłonienia trójstronnego dialogu dla rozwiązania problemów politycznych środkami politycznymi, do procesu, który byłby najlepszy dla wszystkich stron. Niemniej jednak, zamiast wyłonienia się podstaw do owego dialogu, doszło jedynie do niepokojącego rozwoju sytuacji. Jeśli SPDC będzie nadal odmawiało rozwiązania problemów politycznych na drodze dialogu, może dochodzić do takich zdarzeń częściej i dlatego, my, KNU, apelujemy, aby SPDC zaniechała swej polityki całkowitej eliminacji i bezzwłocznie rozpoczęła dialog w celu rozwiązania problemów politycznych

Biuro Centralne

Narodowa Unia Karenów


Biuro Najwyższej Komendantury
Armia Stanu Szan
1/5 2005

Oświadczenie Armii Stanu Szan [SSA] dot. wybuchów w Rangunie z dnia 07.05.2005 r.

9 maja 2005

SPDC wydał oświadczenie, w którym przypuszcza, iż KNU, KNPP, SSA i NCGUB przeprowadziły trzy ataki bombowe w Rangunie 7 maja 2005 r., w których zginęło 11 osób i 162 zostało rannych. Odnośnie tego KNU oświadcza co następuje:

Oświadczenie wyjaśniające stanowisko SSA:

1. Pod przewodnictwem politycznym RCSS najwyższym celem SSA są: Pokój, Wolność i Równość dla wszystkich mniejszości i będziemy robić co w naszej mocy, by ten cel osiągnąć.

2. SSA ma źródło w sercach ludzkich, i istnieje po to, by ludziom służyć. Naszą misją jest ochrona niewinnych przed tyranią. Dlatego też nie mamy nic wspólnego z atakami bombowymi w Rangunie.

3. Najprostszą i zwykłą taktyką generałów jest spowodowanie zamieszania i oskarżanie oponentów jako winnych. Oddziały SPDC paliły wioski, mordowały cywilów, ale obwiniano o to grupy opozycyjne. Używając wymówki "Zapobieganie dezintegracji Unii.", SPDC nadal utrzymuje swą władzę w kraju.

4. Potępiamy wszelkie akty przemocy na nieuzbrojonych cywilach. Potępiamy ataki bombowe w Rangunie oraz łamanie praw człowieka w stosunku do wszystkich mniejszości.

Biuro Najwyższej Komendantury
Armii Stanu Szan



Nasza misja
 Propagowanie rzetelnych informacji o obecnej sytuacji politycznej w Birmie (Myanmarze).
 Lobbying wśród władz RP na rzecz demokracji i przestrzegania praw człowieka w Birmie.
 Wspieranie polityki Unii Europejskiej w stosunku do Birmy i przedstawienie jej władzom RP.
 Kształtowanie świadomości publicznej odnośnie przestrzegania praw człowieka w Birmie.
 Popularyzowanie wiedzy dotyczącej kultury regionu.
 
Kontakt
ul. Kanarkowa 12,
02-818 Warszawa, Polska,
tel. +48 (22) 643-82-05,
e-mail:
spb@birma-polska.org
REGON 140022160
Nr Rejestracji KRS 0000226664
 
Nr konta
PKO Bank Polski SA
56 1020 1156 0000 7802 0059 5751
Czym jest SPB? |  O Birmie |  O Aung San Suu Kyi |  Wiadomości z Birmy |  Kampanie/wydarzenia |  Prasa
Copyright (c) 2005-2008 Solidarność Polsko-Birmańska. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.   Ostatnia aktualizacja: 2008.05.11.